Witajcie w praktycznym poradniku, który krok po kroku przeprowadzi Was przez proces demontażu krzesła obrotowego. Niezależnie od tego, czy planujecie wymienić uszkodzony element, wyczyścić tapicerkę, czy po prostu ułatwić sobie transport mebla, znajdziecie tu konkretne wskazówki, jak poradzić sobie nawet z najbardziej opornymi częściami, takimi jak zapieczony siłownik gazowy. Moim celem jest, abyście po lekturze czuli się pewnie i bezpiecznie, samodzielnie wykonując to zadanie.
Samodzielny demontaż krzesła obrotowego kluczowe wskazówki dla każdego majsterkowicza
- Najtrudniejszym etapem jest zazwyczaj wyjęcie zapieczonego siłownika gazowego, który wymaga specjalnych technik.
- Do demontażu potrzebujesz podstawowych narzędzi, takich jak klucz imbusowy, śrubokręt, młotek i klucz nastawny.
- Kolejność demontażu to zazwyczaj: oparcie, podłokietniki, mechanizm, siedzisko, siłownik, podstawa i kółka.
- Kluczowe jest zachowanie bezpieczeństwa: używaj rękawic i okularów ochronnych oraz zapewnij stabilność elementom.
- Kółka zazwyczaj wyjmuje się, pociągając je zdecydowanym ruchem lub podważając śrubokrętem.
- Demontaż krzesła obrotowego pozwala na wymianę uszkodzonych części, czyszczenie lub ułatwia transport.

Przygotowanie do demontażu fotela obrotowego narzędzia i bezpieczeństwo
Zanim zabierzecie się do pracy, warto zgromadzić wszystkie niezbędne narzędzia. Odpowiednie przygotowanie to podstawa sukcesu i bezpieczeństwa. Z mojego doświadczenia wiem, że nic tak nie frustruje, jak brak odpowiedniego klucza w środku demontażu.
- Klucz imbusowy (ampulowy): Często dołączany do nowych krzeseł, jest niezbędny do odkręcenia wielu śrub mocujących oparcie, podłokietniki czy mechanizm. Upewnijcie się, że macie zestaw w różnych rozmiarach.
- Śrubokręt krzyżakowy: Przydatny do śrub z główką krzyżową, które również często występują w konstrukcjach krzeseł.
- Młotek (gumowy lub stalowy z drewnianym klockiem): Niezastąpiony, gdy trzeba poluzować zapieczone elementy, zwłaszcza siłownik. Gumowy młotek minimalizuje ryzyko uszkodzenia powierzchni. Jeśli używacie stalowego, zawsze stosujcie drewnianą podkładkę.
- Klucz nastawny (hydrauliczny/francuski, tzw. „żabka”): Może okazać się zbawienny do chwycenia i obrócenia siłownika, gdy młotek nie wystarcza.
- Preparat penetrujący (np. WD-40): Opcjonalny, ale bardzo polecam go mieć pod ręką. Przyda się do poluzowania mocno zapieczonych połączeń, zwłaszcza przy siłowniku.
Bezpieczeństwo to priorytet. Pamiętajcie, że praca z narzędziami i demontażem może wiązać się z ryzykiem. Zawsze przestrzegajcie tych zasad:
- Rękawice ochronne: Chronią dłonie przed otarciami, skaleczeniami i brudem.
- Okulary ochronne: Absolutnie konieczne, zwłaszcza gdy uderzacie młotkiem. Odpryski metalu czy plastiku mogą być bardzo niebezpieczne dla oczu.
- Stabilność elementów: Zawsze upewnijcie się, że demontowane elementy są stabilne. Unikniecie w ten sposób przytrzaśnięcia palców czy upadku ciężkich części.
Demontaż krzesła obrotowego szczegółowa instrukcja krok po kroku
Zaczynamy od najbardziej dostępnych elementów. Zazwyczaj pierwszym krokiem jest odkręcenie oparcia od siedziska. Sprawdźcie, jakimi śrubami jest mocowane najczęściej są to śruby imbusowe lub krzyżakowe. Następnie przejdźcie do podłokietników; one również zazwyczaj są mocowane na śruby, które łatwo odkręcić za pomocą odpowiedniego klucza imbusowego lub śrubokręta krzyżakowego. Pamiętajcie, aby wszystkie śrubki odkładać w jedno, bezpieczne miejsce o tym, jak je zorganizować, opowiem później.
Kolejnym etapem jest odkręcenie mechanizmu sterującego, który znajduje się pod spodem siedziska. Zazwyczaj jest on przykręcony czterema śrubami do płyty siedziska. Ponownie, najczęściej spotkacie się tu ze śrubami imbusowymi lub krzyżakowymi. Po odkręceniu śrub mechanizm powinien swobodnie odpaść. Czasem, jeśli krzesło jest starsze, może być lekko przyklejony brudem, ale delikatne pociągnięcie powinno go uwolnić.

Siłownik gazowy jak skutecznie usunąć zapieczony element?
To jest zazwyczaj ten moment, w którym wielu majsterkowiczów napotyka największe trudności. Siłownik gazowy jest wciskany stożkowo zarówno w mechanizm siedziska, jak i w podstawę (krzyżak), co sprawia, że z czasem może się bardzo mocno zapiec. Ale spokojnie, mam na to sprawdzone metody.
- Przygotowanie: Połóżcie podstawę krzesła (krzyżak z kółkami) na stabilnej powierzchni, najlepiej na podłodze. Siłownik powinien wystawać do góry.
- Uderzanie w podstawę: Weźcie młotek (najlepiej gumowy lub stalowy z drewnianym klockiem jako podkładką) i zacznijcie uderzać w podstawę wokół miejsca, gdzie siłownik wchodzi w krzyżak. Nie uderzajcie bezpośrednio w siłownik! Celem jest wywołanie wibracji, które poluzują stożkowe połączenie. Uderzajcie z umiarem, ale zdecydowanie, obracając podstawę, aby uderzenia rozkładały się równomiernie.
- Sprawdzenie: Po kilku uderzeniach spróbujcie pociągnąć siłownik do góry. Jeśli się nie rusza, powtórzcie proces. Czasem wymaga to cierpliwości i kilkunastu uderzeń.
Jeśli metoda z młotkiem nie przynosi rezultatów, możecie spróbować użyć klucza nastawnego (tzw. "żabki"). Chwyćcie nim dolną, cylindryczną część siłownika (tę, która wchodzi w podstawę) i spróbujcie delikatnie obracać siłownik w obie strony. Celem jest poluzowanie połączenia i „przełamanie” zapieczenia. Gdy poczujecie, że siłownik zaczyna się ruszać, możecie spróbować go wysunąć, pociągając i jednocześnie obracając.
W przypadku bardzo mocno zapieczonego siłownika, który ani drgnie, polecam użycie preparatu penetrującego, takiego jak WD-40. Obficie spryskajcie nim miejsce łączenia siłownika z podstawą i odczekajcie kilkanaście minut, a nawet godzinę, aby środek miał czas zadziałać. Preparat wniknie w szczeliny, rozpuści rdzę i brud, co powinno znacznie ułatwić demontaż. Po odczekaniu spróbujcie ponownie metody z młotkiem lub kluczem nastawnym.
Przeczytaj również: Tapicerowanie krzesła: Ceny od 50 zł! Jak zaoszczędzić?
Demontaż podstawy i kółek ostatnie kroki
Po wyjęciu siłownika pozostały nam już tylko kółka i sama podstawa. Kółka w większości modeli są wciskane. Aby je wyjąć, należy je pociągnąć zdecydowanym, energicznym ruchem. Czasem wymagają one nieco siły. Jeśli kółko stawia duży opór, możecie spróbować podważyć je płaskim śrubokrętem w miejscu łączenia z podstawą, delikatnie, aby nie uszkodzić plastiku.
Demontaż samej podstawy (krzyżaka) jest konieczny, jeśli planujecie ją wymienić, dokładnie wyczyścić lub potrzebujecie ją złożyć na płasko do transportu. Jeśli podstawa jest elementem skręcanym, po prostu odkręćcie śruby mocujące poszczególne ramiona. Jeśli jest to jednolity element, który po prostu trzyma siłownik i kółka, to po ich usunięciu nie ma już nic więcej do demontażu.
Unikaj typowych błędów podczas demontażu fotela biurowego
Podczas demontażu, zwłaszcza gdy jest dużo małych części, łatwo o bałagan i zgubienie czegoś ważnego. Zawsze polecam stosowanie prostych, ale skutecznych metod organizacji:
- Pojemniki i woreczki strunowe: Przygotujcie kilka małych pojemników lub woreczków strunowych. Do każdego z nich wkładajcie śrubki i inne drobne elementy z konkretnego etapu demontażu (np. „śruby od oparcia”, „śruby od mechanizmu”).
- Opisywanie: Jeśli macie kilka podobnych śrubek, ale o różnym przeznaczeniu, opiszcie woreczki lub pojemniki. To ułatwi ponowny montaż i zaoszczędzi Wam mnóstwo czasu i frustracji.
Kolejnym częstym błędem jest pośpiech i używanie niewłaściwych narzędzi, co może prowadzić do uszkodzeń mechanicznych. Zawsze używajcie klucza imbusowego o odpowiednim rozmiarze zbyt mały klucz może obrobić gwint śruby, a zbyt duży po prostu nie pasuje. Bądźcie delikatni z plastikowymi elementami i gwintami; nie skręcajcie ich na siłę. Pamiętajcie, że celem jest rozłożenie krzesła, a nie jego zniszczenie.
Co dalej z częściami po demontażu krzesła?
Po udanym demontażu krzesła obrotowego otwierają się przed Wami różne możliwości. Najczęstszym powodem, dla którego ludzie decydują się na demontaż, jest wymiana uszkodzonego elementu najczęściej siłownika, kółek lub mechanizmu. Jeśli macie już nową część, teraz możecie przystąpić do ponownego montażu, postępując w odwrotnej kolejności.
Demontaż to także świetna okazja do dokładnego wyczyszczenia tapicerki lub trudno dostępnych miejsc, które w złożonym krześle są niemożliwe do umycia. Jeśli planujecie przeprowadzkę, rozłożenie krzesła na mniejsze części znacznie ułatwia transport i pozwala zaoszczędzić miejsce. Warto również pomyśleć o utylizacji jeśli krzesło jest już bezużyteczne, zdemontowane części (metal, plastik) często można oddać do punktów recyklingu, co jest bardziej ekologiczne niż wyrzucenie całości na śmietnik. Niesprawne, ale całe elementy, takie jak podstawa czy podłokietniki, mogą również znaleźć drugie życie u kogoś, kto potrzebuje części zamiennych.




